Obszar Chuwa Khola w okręgu nr 1 w gminie Simkot Village w Humla w dystrykcie Himalajów prawdopodobnie stanie się miejscem turystycznym. Istnieje wiele podstaw do przyciągania turystów poprzez rozwój infrastruktury fizycznej i promowanie miejsc turystycznych w okolicy.
Chociaż słyszałem imię Chuwa Khola i konsumowałem towary przywiezione stamtąd wymieniając towary, nie mogłem tam dotrzeć. Ale chciałem iść. Przypadkowo tym razem w okolicy.
Jak się udać do Chuwa Khola w rejonie Humla?

Pierwszego dnia udaliśmy się do wioski Dojam z siedziby powiatu Simkot. Wstaliśmy wcześnie rano i ruszyliśmy dalej. Czterech przyjaciół i ja zaplanowaliśmy wycieczkę do obszaru rzeki Chuwa Khola.
Dojem doszliśmy do Pipladi w pół godziny od wioski Dojam. Dojam był na drodze w pobliżu Karnali. Była to okazja, aby rano obserwować widok rzeki uwalniającej bąbelki i fale wody.
Nawet wtedy podróż trwała dalej. Po chwili dotarliśmy do niższego obszaru Sanghu. Ruszyliśmy w niebezpieczną podróż po drewnianym mostku.
Podróż trwała. Gdzieś wzdłuż brzegu rzeki wycięto również niektóre z pagórkowatych obszarów obszaru Galdora.
Gdzieś leśne ścieżki, puste łąki, gdzieś rzeki, gdzieś kwiaty w różnych kolorach. W międzyczasie była już jedenasta rano.
Żołądek zaczął krzyczeć z głodu. Musieliśmy nosić nasze rzeczy, aby nie znaleźć miejsca na nocleg. Na brzegu rzeki przy wejściu rozpalono ogień.

Rano ugotowałem ryż i makaron przywiezione z domu mojego podróżnika Narendry Lamy i zjadłem je. Jedzenie mogło być słodkie z powodu głodu.
Rodzina pięciu innych osób z Dojam również przyjechała z nami, aby przenieść Charka. Tam też jedli. Krótko po jedzeniu ruszyliśmy dalej.
Zacząłem odczuwać silny ból podczas chodzenia. Ale musieliśmy iść dalej. Ghodamaiya, Nilikandha również musiała przejść jakąś niewygodną drogą, ale nowy, ciekawy widok z lewej strony nie wiedział, że droga została przecięta.
Potem przyszedł Kalapani. Zaczęły pojawiać się wysokie dachy. Zatrzymaliśmy się tam przez jakiś czas.
Dzień wcześniej zjadłem jabłko zabrane z domu Ratna Bohary. Jedliśmy też karaluchy zabrane z wioski. Potem podróż trwała ponownie. Dotarliśmy do pionowego wąwozu, gdzie zbudowano most pokojowy nad rzeką i zrobiliśmy aparat, aby zrobić zdjęcie.
Charkala i bydło przewożono na niewygodnym moście. Jest dużo ryzyka, a długi Sim przyszedł z głębokim westchnieniem. Po przyjeździe w okolice odważyłem się przez jakiś czas jeździć konno.
Innym razem nie jeździłem konno. Boję się jeździć konno. Teraz tylko dach trawy Buki był widoczny. Podróż stała się bardziej przyjemna. Musieliśmy dotrzeć do Lade Khola (rzeka) wieczorem i tam zostać. Poszedłem tam.
Podczas podróży widzieliśmy też pierwszą kharkę. Wieczorem przybyły już owce, kozy, kozy i owce. Pasterze zaczęli dojać. Mieszkaliśmy z Kharkala tej nocy. Prawdopodobnie z powodu zmęczenia sen był słodki.

Wciąż był czas na podróż. Wstaliśmy wcześnie rano i zaczęliśmy iść. Musiałem przeprawić się przez rzekę. Lama poprosił mnie, żebym wsiadł na grzbiet konia, ale nie mogłem odmówić i wsiadłem. To był pierwszy raz, kiedy przeszedłem przez rzekę konno.
Patrząc na wodę, rzeka płynie. I zamrugałem. Po pewnym czasie, kiedy otworzyłem oczy, dotarłem do przeprawy przez rzekę.
Po pewnym czasie dotarliśmy do Gururggad. Zostaliśmy tej nocy. Zjedliśmy tam również śniadanie. Woda w górach była bardzo zimna. W tym samym czasie Kharkala musiała wysłać Jhopę przez rzekę na Graze. Wskoczył prosto do rzeki. Coś poszło nie tak.
Ja też się bałem. Zobaczyłem to po raz pierwszy. Po chwili zwierzęta przeszły przez rzekę. Kiedy nie ma mostu do przeprawy przez rzekę, ludzie są zmuszeni wskoczyć do rzeki.
Po posiłku zdecydowano się na spacer. Lacharm, Sumna to miejsce, w którym rzeka tworzyła jezioro. Chińscy przemytnicy przyjeżdżają do tego obszaru, aby pasić krowy. Ale tym razem, z powodu korony, owczarze chińscy nie przywieźli do lasu skradzionych Nepalu.
Jezioro cieszyło się przez długi czas. Przyjaciele też robili zdjęcia. Wcześniej nie było Charka. Musieliśmy stąd wrócić. wróciliśmy.
W tym obszarze należy wytyczyć granicę z Chinami. Ale tym razem nie jest otwarty z powodu Corony. Gdyby punkt kontrolny został otwarty, ludzie przybyliby w interesach, ale w tym roku nie było nikogo oprócz Kharkali i Bydło.

W rzeczywistości istnieje wiele podstaw do rozwoju obszaru rzeki Chuwa jako miejsca docelowego turystycznego, jeśli można go promować. Znaczenie tego regionu dodatkowo wzmacniają wysokie płaskowyże, bukmacherów, dzikich zwierząt, rzek, jezior, wypas leśnych, hodowla owiec i dobre góry.
Po powrocie poszedłem wieczorem do Kharki i rozmawiałem z Kharkala. Tej nocy zdarzyło się również z Charkala. Następnego ranka wyszliśmy o piątej.


